ty
i ja między ciszą a kłótnią
bez słowa obiad na stole
wychodzę - odstawiona i dumna
wrócę przed trzecią
nie trzaskam drzwiami
wiem że nie zadzwonisz
nie będę czekała
między tobą a mną brak
miejsca na łzy
między dniem a nocą
oddzielne my
teraz możesz się schlać
sam w domu patrzeć w ekran
i nic
nie zapytam co oglądasz
nie odpowiesz że nie wiesz
hałas zawieszony do jutra
to już blisko tak
między tobą a mną brak
miejsca na łzy
między dniem a nocą
oddzielne my
nie zamawiam martini
zimne piwo nie rozgrzeje
chłodu
gdzie znajdziemy
pocieszenie
na każdą miłość przychodzi
kryzys
na każdą nadzieję
zwątpienie
już wiemy czym zakończy
się noc
między tobą a mną brak
miejsca na łzy
między dniem a nocą
oddzielne my
autor: Jolanta Steppun
może ktoś z blogowiczów pokusi się o muzykę?
byłoby fajnie zaśpiewać...
bardzo przejmujący wiersz Jolu!
OdpowiedzUsuń...o muzykę sie nie pokuszę :)
pozdrawiam ciepło
Moniko, dziękuję...
Usuńmoże kiedyś ktoś napisze, ja osobiście na komponowaniu się nie znam.
mam kumpli ale nie mogę prosić... mają tyle świetnych tekstów.
a ten bardzo lubię i myślę, że fajnie by mu było z "gitarą".
serdecznie pozdrawiam :)
Oj przejmujący ... ale jakże prawdziwy...
OdpowiedzUsuńTak - dotyka wielu...
OdpowiedzUsuń